Ruina czeskiego rządu dowodzi, iż UE potrzebuje prezydenta
Rozpad rządu premiera Mirka Topolanka nie przed chwilą na serio szkodzi przewodnictwu Pepik w Unii Europejskiej, atoli i wyraźnie pokazuje, iż UE potrzebuje półstałego prezydenta, przewidzianego w Traktacie Lizbońskim - pisze "Financial Times".